Home » O mnie

O mnie

Bielack przy workuNajpierw dwa słowa o tym, czym ten blog nie jest i nie będzie – otóż, nie będzie tutaj mowy ani o historii , ani materiałów szkoleniowych na temat tej sztuki walki. Nie będzie też wykazu sekcji w których można trenować w Lublinie (czy okolicach). Z pewnością pojawią się jakieś linki, więc zainteresowani treningiem MuayThai znajdą pewnie klub dla siebie gdzie będą mogli trenować pod okien doświadczonych trenerów.

Wracając do tematu, czyli O mnie: nazywam się (nickname: Bielack lub Pajmon) i od przeszło dziesięciu lat zajmuję się tworzeniem i prowadzeniem serwisów internetowych. Trzy lata temu zainteresowałem się tematem pozycjonowania stron w wyszukiwarkach oraz ogólnym marketingiem w internecie co zaowocowało moją obecną specjalizacją: SEO i SEM.

W skrócie: siedzę przy komputerze zwykle co najmniej dziesięć godzin dziennie. Nie jest to ani zdrowe ani, wbrew pozorom, przyjemne – mój organizm dawał mi na ten temat bardziej niż wyraźne znaki. Postanowiłem coś ze sobą zrobić. Ktoś doniósł mi, że na moim osiedlu Kalinowszczyzna jest fajny klub z siłownią i sztukami walki. Do siłowni mnie wtedy absolutnie nie ciągnęło, a będąc chudym, cienkim i długim kujonem postanowiłem zapisać się na . I tak, jakieś pięć lat temu trafiłem do sekcji początkującej KravMaga w klubie K1 przy ul. Kleeberga 12,  a potem poszło już z górki. Pierwsze , pierwsze sparringi, głupia chęć bycia lepszym i pierwsze kontuzje. Rehabilitacja na siłowni, indywidualne treningi na worku i pod okiem trenera wyrobiły mi kilka odruchów, kilka nowych mięśni i trochę inne spojrzenie na to, co w życiu ważne.

trenowałem przez półtora roku z kawałeczkiem, a potem (po zaleczeniu kontuzji) nie chciało mi się wracać do nowej sekcji – wolałem potrenować coś nowego: boks, kick-boxing czy właśnie . Do sekcji początkującej (uwielbiam sekcje początkujące) trafiłem chyba w połowie roku 2008. Nie ma co ukrywać, że kilka lat ów daje mi pewną przewagę (techniczną) nad (zwykle) młodszymi kolegami z sekcji, ale ci są szybsi i po prostu zdrowsi. By wyrównać swoje szanse (czytaj: by dalej być lepszym) lubię sobie ćwiczyć częściej, zakładając sobie konkretny plan treningowy – mnie bawi, utrzymuje w dobrej kondycji, a w razie czego potrafię się obronić. Czego chcieć więcej od “geeka”?

Leave your response!

Add your comment below, or trackback from your own site. You can also subscribe to these comments via RSS.

Be nice. Keep it clean. Stay on topic. No spam.

You can use these tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

This is a Gravatar-enabled weblog. To get your own globally-recognized-avatar, please register at Gravatar.